Strona główna » Aktualności » Jerozolima - dzień pierwszy

Jerozolima - dzień pierwszy

Data publikacji: 29-07-2008 23:42



Spokojny lot, gorący nie do wytrzymania Tel Awiw, wyjście z lotniska bocznym wyjściem, trening w chłodniejszej Jerozolimie i wreszcie wszechobecna policja z karabinami - tak wyglądał w skrócie pierwszy dzień Wiślaków w Izraelu.

Po spokojnym locie i życzeniach wygranej od kapitana samolotu piłkarze Białej Gwiazdy wysiedli na lotnisku w Tel Awiwie. Przywitał ich nieznośny upał. Było duszno nie do wytrzymania, a piłkarzy czekało kilkudziesięciominutowe stanie w oczekiwaniu na bagaże. Piłkarze lotnisko opuścili bocznym wyjściem, bowiem policja nie chciała dopuścić do ich spotkania z fanami Beitaru.

Choć w Izraelu wydaje się, że na drogach nie istnieją przepisy ruchu, a praktycznie każde auto jest poobijane, to Wiślacy spokojnie dotarli do Jerozolimy. W końcu byli patrolowani przez policję. Ta zresztą nie odstępowała ekipy Białej Gwiazdy praktycznie na krok przez cały pierwszy dzień.

Z hotelu, w którym zamieszkali piłkarze Białej Gwiazdy na stadion Beitaru jest około 10 minut drogi. W jej trakcie drużyna nie natknęła się na tutejszych kibiców, za to miała okazję pozdrowić swoich fanów. Pierwsi kibice Wisły są już w Jerozolimie, część z nich przeszła obejrzeć trening krakowskiej drużyny. W tym mieście jest chłodniej niż w Tel Awiwie, a wieczorem temperatury przypominają te panujące w Polsce.

Właśnie trening wypełnił wieczór pierwszego dnia Wiślaków w Jerozolimie. O nim można przeczytać w osobnej informacji.

Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony