Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Strona główna »
Aktualności »
Janas: Mamy głowy wysoko podniesione
Janas: Mamy głowy wysoko podniesione
Data publikacji: 06-03-2009 17:04"Znaleźliśmy na Polonię sposób w bardzo trudnym momencie, po przegranym meczu z Barceloną. Wtedy, w ciężkiej dla nas chwili, potrafiliśmy się podnieść. Zapewniam, że teraz też nie mamy głów nisko - są one wysoko podniesione, co pokażemy w sobotę w trakcie meczu" - zapewnił drugi trener Wisły, Rafał Janas.
"Przygotowania do meczu były krótkie. Po spotkaniu z Lechem mieliśmy tak naprawdę tylko jeden dzień na poćwiczenie wariantów taktycznych" - powiedział asystent trenera Skorży.
Szkoleniowiec z optymizmem odniósł się do szansy zestawienia najsilniejszej jedenastki na najbliższą konfrontację. „Co do składu, najistotniejszym faktem jest to, że nie ma kontuzji w zespole. Wszyscy gracze są do naszej pełnej dyspozycji” – podkreślił Janas.
„Można się spodziewać zmian w porównaniu do ostatniej rywalizacji z Lechem. Różne czynniki zadecydowały o tym, że w meczu z poznaniakami wystąpiliśmy w innym zestawieniu personalnym niż w spotkaniu ligowym z Polonią Bytom. Rafał Boguski i Paweł Brożek na przykład nie są w pełni fizycznie przygotowani do rozgrywania trzech meczów w jednym tygodniu. Dlatego właśnie postawiliśmy na inne zestawienie linii napadu w pucharze z Lechem. Pawła i Rafała chcieliśmy zatrzymać na mecz ligowy z Polonią, by rozpoczęli go w pełni wypoczęci. Co do pozostałych piłkarzy, chcieliśmy także wypróbować dublerów. Dzięki temu mamy teraz obraz całego zespołu i możemy zestawić optymalny skład na najbliższą konfrontację” – zdradził motywy działania sztabu trenerskiego w ostatnim czasie i związaną z tym roszadę zawodników.
Trener Janas komplementował najbliższego przeciwnika Białej Gwiazdy: „Polonia jest bardzo solidną drużyną. Straciła jedynie dziewięć bramek, ma najsilniejszą linię obrony w całej lidze. W ogóle cały zespół jest dobrze zorganizowany” – podkreślił szkoleniowiec.
Daniel
Fot. Maks Michalczak
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
Szkoleniowiec z optymizmem odniósł się do szansy zestawienia najsilniejszej jedenastki na najbliższą konfrontację. „Co do składu, najistotniejszym faktem jest to, że nie ma kontuzji w zespole. Wszyscy gracze są do naszej pełnej dyspozycji” – podkreślił Janas.
„Można się spodziewać zmian w porównaniu do ostatniej rywalizacji z Lechem. Różne czynniki zadecydowały o tym, że w meczu z poznaniakami wystąpiliśmy w innym zestawieniu personalnym niż w spotkaniu ligowym z Polonią Bytom. Rafał Boguski i Paweł Brożek na przykład nie są w pełni fizycznie przygotowani do rozgrywania trzech meczów w jednym tygodniu. Dlatego właśnie postawiliśmy na inne zestawienie linii napadu w pucharze z Lechem. Pawła i Rafała chcieliśmy zatrzymać na mecz ligowy z Polonią, by rozpoczęli go w pełni wypoczęci. Co do pozostałych piłkarzy, chcieliśmy także wypróbować dublerów. Dzięki temu mamy teraz obraz całego zespołu i możemy zestawić optymalny skład na najbliższą konfrontację” – zdradził motywy działania sztabu trenerskiego w ostatnim czasie i związaną z tym roszadę zawodników.
Trener Janas komplementował najbliższego przeciwnika Białej Gwiazdy: „Polonia jest bardzo solidną drużyną. Straciła jedynie dziewięć bramek, ma najsilniejszą linię obrony w całej lidze. W ogóle cały zespół jest dobrze zorganizowany” – podkreślił szkoleniowiec.
Daniel
Fot. Maks Michalczak
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















