Strona główna » Aktualności » Jak najszybciej się podnieść

Jak najszybciej się podnieść

Data publikacji: 16-09-2008 20:53



Dla piłkarzy Wisły mecz z Tottenhamem to doskonała okazja do tego, żeby szybko podnieść się po przegranej z Lechem Poznań. Podkreślał to we wtorek przed treningiem Rafał Janas, drugi trener Wisły Kraków.

Ostatniego dnia przed wylotem do Londynu zawodnicy Białej Gwiazdy trenowali wieczorem. Na murawę wyszli o godzinie 19:00, więc ich zajęcia odbywały się już przy sztucznym oświetleniu. Wcześniej piłkarze mieli pierwszą odprawę na temat czwartkowego przeciwnika Białej Gwiazdy. Trenerzy najprawdopodobniej  jeszcze dwa razy na spotkaniach z zawodnikami będą im przybliżali grę i taktykę zespołu Tottenhamu.

Wydaje się, że drużyna mecz z Lechem odłożyła już na bok i traktuje go jako ważną lekcję Po poniedziałkowej rozmowie w szatni piłkarze zaczęli się skupiać na czwartkowym meczu, który ma być okazją do podniesienia się po przegranej z drużyną z Poznania. "Przed nami świetny sprawdzian – będziemy mogli zobaczyć, w jakim jesteśmy miejscu. Chcemy się jak najszybciej podnieść. Już dzień po meczu mieliśmy rozmowę z zawodnikami. Trudno, stało się, to jest piłka. Nikt nie ma patentu na sukces, na zwycięstwo. Doznaliśmy sromotnej porażki, do której na pewno nie jesteśmy przyzwyczajeni. Trzeba  jednak przeżyć z zespołem różne chwile, czasem też trudne. Musimy wyciągnąć lekcję z tego meczu, podnieść się" – zapowiedział Rafał Janas.

Jutro piłkarze zbierają się w klubie rano, a o godzinie 11:00 wylecą do Londynu. Tam będą trenowali o tej samej godzinie, co we wtorek, z tym, że czasu angielskiego. Wcześniej trener Skorża spotka się z dziennikarzami na przedmeczowej konferencji.

M. Górski
Fot. Maks Michalczak
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony