Strona główna » Aktualności » Jak gra Zagłębie Sosnowiec

Jak gra Zagłębie Sosnowiec

Data publikacji: 08-05-2008 12:55



W sobotę o godzinie 19:00 ostatni mecz ligowy i ostatni przeciwnik czekający na Wisłę. Czego można spodziewać się po Zagłębiu Sosnowiec, czym ta drużyna może zaskoczyć Białą Gwiazdę? Przedstawiamy analizę gry tej drużyny.

Drużyna z Sosnowca zajmuje obecnie w tabeli Orange Ekstraklasy ostatnią, 16 pozycję z dorobkiem 15 punktów. Sosnowiczanie są zdecydowanie najsłabsza ekipą z całego grona pierwszoligowców. Drużyna nieoczekiwanie awansowała do I ligi, jednak organizacyjnie nie była do tego przygotowana. Zamieszanie w aferę korupcyjną również przyniosło skutki. Piłkarze z Sosnowca przez większość sezonu grali ze świadomością karnej degradacji. Grali jedynie o to, czy wystąpią w II czy w III lidze. Piłkarze z trudem zbierali punkty, jednak nie można było wymagać od nich cudów. Większość z nich piłkarskie doświadczenie zbierało w II bądź III lidze. Największym sukcesem Zagłębia w obecnym sezonie było pokonanie Legii 2:1.

Zagłębie Sosnowiec gra systemem 1-4-4-2. Ustawienie to pozwala na objęcie grą każdego sektora boiska, dzięki temu każdy zawodnik jest zaangażowany w grę zespołu. Ważna jest również gra piłkarzy bez piłki – pokazywanie się na pozycjach, absorbowanie uwagi przeciwnika. Blok defensywny złożony jest z czterech obrońców. Skrajni defensorzy oprócz zadań typowo defensywnych mają również obowiązek podłączać się do akcji ofensywnych zespołu. Boczni obrońcy mają tym samym wspomagać poczynania bocznych pomocników, stwarzając liczebną przewagę. Stoperzy nie angażują się w ofensywę – ich obowiązkiem jest zabezpieczenie tyłów zespołu. Pomoc zestawiona z czwórki zawodników to dwóch środkowych pomocników oraz boczni pomocnicy. Środkowi są ustawieni obok siebie. Obaj mają jednakowe zadania i obowiązki. Odpowiadają za skuteczny odbiór piłki, zaangażowanie w defensywę a także kreowanie gry zespołu. Mogą zmieniać się pozycjami. Angażują podaniami bocznych pomocników, a także wychodzących napastników. Zawodnicy grający po bokach pomocy spełniają role skrzydłowych. Biegają od pola karnego do karnego – angażują się w ofensywę i w defensywę. Są szybcy, dobrze wyszkoleni technicznie. Linia napadu to dwóch napastników zamieniających się miejscami na boisku i wspomagających się. Mają współpracować ze sobą.

Krótka charakterystyka podstawowej jedenastki Zagłębia Sosnowiec:

BRAMKARZ: Szymon Gąsiński - młody bramkarz obdarzony bardzo dobrymi warunkami fizycznymi. Gąsiński mierzy 195 cm, co pozwala mu na skuteczną walkę w powietrzu z rywalami. Potrafi w czasie meczu zaprezentować z bardzo dobrej strony, wielokrotnie ratował Zagłębie ze sporych opresji, jednak czasami popełnia bardzo proste błędy. Musi zdecydowanie poprawić koncentrację. Zobaczył jedną żółtą kartkę.

PRAWY OBROŃCA: RAFAŁ BERLIŃSKI – jest dość uniwersalnym zawodnikiem, może również z powodzeniem grać na pozycji środkowego pomocnika, a także na innych pozycjach w obronie. Popełnia błędy w przyjęciu piłki i jej wyprowadzaniu. Nie jest zbyt szybki, nie nadąża często za rywalem, przez co ucieka się do fauli – obejrzał już 7 żółtych kartek i jedną czerwoną.

ŚRODKOWY OBROŃCA: DŻENAN HOSIĆ – Bośniak obdarzony dobrymi warunkami fizycznymi – ma 185 cm wzrostu. Jest jednak mało zwrotny, nie radzi sobie z szybkim, dobrze wyszkolonym rywalem. Fauluje rywali – 4 żółte kartki na koncie. Stara się kierować defensywą Zagłębia, jednak nie zawsze mu się to udaje wykonać w pozytywny sposób.

ŚRODKOWY OBROŃCA: ADRIAN MAREK – młody, utalentowany obrońca. Wysoki, wykorzystujący swój wzrost przy stałym fragmentach gry. Strzelił ostatnio bramkę Widzewowi ładnym strzałem z prawej nogi. Ma jednak braki w wyszkoleniu technicznym, popełnia błędy w ustawieniu. Nie jest boiskowym brutalem – 1 żółta kartka na koncie.

LEWY OBROŃCA: BARTŁOMIEJ CHWALIBOGOWSKI – obecnie jest wystawiany na lewej obronie, choć może również występować w linii pomocy. Chwalibogowski jako lewy obrońca gra ofensywnie, wspomaga w akcjach, stwarzając tym samym liczebną przewagę Zagłębia. Zaliczył jedną asystę. Zdarza mu się błędne ustawienie, nie zawsze powróci do linii obrony przez co zostawia miejsce na akcję rywala.

PRAWY POMOCNIK: VLADIMIR BEDNAR – może również występować w ataku. Szybki, dobrze wyszkolony technicznie Słowak próbuje napędzać akcje ofensywne Zagłębia. Lubi dryblować, potrafi minąć na pełnej szybkości jednego, dwóch zawodników. Chętnie i skutecznie strzela na bramkę rywala – ma 3 gole na koncie. Zaliczył również jedną asystę. Warto zwrócić uwagę na dość ostrą grę tego zawodnika – 8 żółtych kartek.

ŚRODKOWY POMOCNIK: TOMASZ SZATAN – wychowanek Zagłębia Sosnowiec. Grając na środku pomocy ma zadanie odebrać piłkę przeciwnikowi i spróbować zainicjować akcję ofensywną. Nie może również zapominać o grze defensywnej i wspomaganiu stoperów w obronie. Szatan zobaczył do tej pory jedną żółtą kartkę.

ŚRODKOWY POMOCNIK: KRZYSZTOF BODZIONY– podobnie jak Tomasz Szatan – ma za zadanie angażować się w grę obronną zespołu, a także kreować grę do przodu. Bodziony celnie podaje na daleką odległość, skutecznie włącza bocznych pomocników do akcji ofensywnych. Próbuje strzałów z dystansu. Nie gra zbyt brutalnie – 1 żółta kartka na koncie.

LEWY POMOCNIK: PAWEŁ CYGNAR – jako boczny pomocnik ma za zadanie rozciągać grę Zagłębia, próbować rajdów lewą stroną i celnych dośrodkowań. Cygnar może również występować w środku pomocy. Próbuje strzałów z dystansu. Zaliczył jedną asystę, dwukrotnie obejrzał żółty kartonik.

NAPASTNIK: MARCIN FOLC – zdecydowanie najlepszy zawodnik Zagłębia Sosnowiec. Najlepszy strzelec zespołu – strzelił 6 bramek. Folc jest zawodnikiem szybki, dobrze wyszkolony technicznie. Potrafi się pokazać, wyjść na dobrą pozycję do oddania strzału. Dobrze gra głową, nie boi się pojedynków biegowych z obrońcami. Zaliczył jedną asystę. Jak na napastnika gra dość twardo i odważnie – ma 7 żółtych kartek.

NAPASTNIK: SEBASTIAN OLSZAR – niegdyś świetnie zapowiadający się napastnik, jednak gdzieś się zgubił podczas swojej piłkarskiej kariery. Ma na koncie nawet występy w Premiership, jednak w polskiej lidze jest zawodnikiem przeciętnym. Atutem Olszara jest szybkość i umiejętność gry głową. Potrafi się zastawić, trudno mu odebrać piłkę. Jednak bardzo szwankuje u niego skuteczność – nie strzelił ani jednego gola. Potrafi bezmyślnie sfaulować.

Rafał Młyński
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA




do góry strony