Strona główna » Aktualności » Jacek: Zdobędziemy to mistrzostwo

Jacek: Zdobędziemy to mistrzostwo

Data publikacji: 20-04-2008 00:27



Kapitan Młodej Wisły, Radosław Jacek po wygranym meczu nad Cracovia nie krył radości ze zwycięstwa. "Tak jak mówiłem na początku sezonu - zdobędziemy to mistrzostwo, bo nasz zespół na to zasługuje" - powiedział Jacek.

Jak oceniłbyś grę w meczu z Cracovią?
Pierwsza połowa była bardzo dobra w naszym wykonaniu - było dużo gry z pierwszej piłki i dobrych akcji. Przede wszystkim zagraliśmy skutecznie, bo to co Jean miał, to wszystko wykorzystał i na pewno ustawiło to wynik meczu, bo grało się spokojnie. Choć ta druga połowa była trochę nerwowa, Cracovia miała więcej sytuacji ze stałych fragmentów gry i trochę było nerwowo, ale strzeliliśmy na 3:0. Później mieliśmy jeszcze sytuacje, także myślę, że cały mecz kontrolowaliśmy i było dobrze.

Ta nerwowość w drugiej połowie była spowodowana tym, że prowadziliście 2:0 i trochę odpuściliście?
Chcieliśmy grać tak samo, jak w pierwszej połowie,, choć wiadomo trochę nas wysiłku to kosztowało, ale było trzech nowych zawodników. Chcieliśmy to trochę uspokoić, zagrać na Grześka Kmiecika i żeby zgrywał takie górne piłki na Tomka Dawidowskiego. Spokojnie kontrolowaliśmy to, choć optycznie przewagę miała Cracovia w drugiej połowie. Ale na tyle kontrolowaliśmy to wszystko, żebyśmy mogli spokojnie ten wynik dowieźć i tak się w końcu stało. Szkoda, że nie strzeliliśmy jeszcze czwartej bramki, bo takie okazje jeszcze mieliśmy.

Zmiana ustawienia spowodowana była kontuzją Artura Rado?
Szkoda Artka, bo coś mu się stało z kolanem, ale dobrze, że Dawid Kubowicz poukładał tą grę. Na pewno Artek jest takim zawodnikiem, który dużo wnosi do zespołu na środku pomocy. Ci zawodnicy, którzy grali, zrobili wszystko poprawnie i spokojnie.

Prowadzicie w tabeli i macie przewagę 5 punktów nad rywalem zza miedzy.
Mamy te pięć punktów przewagi. Na pewno mamy taki luz psychiczny, ale za tydzień gramy z Legią. Będziemy myśleli, żeby do końca wygrywać i mieć spokój, choć jak będzie inaczej, to spokojnie będziemy walczyć. Tak jak mówiłem na początku sezonu - zdobędziemy to mistrzostwo, bo nasz zespół na to zasługuje. Myślę, że gramy jedną z najlepszych piłek w tej lidze i spokojnie to mistrzostwo będzie w naszym klubie. Historyczne, bo pierwsze.

Cieszy Was to zwycięstwo z Cracovią?
Bardzo, bo u siebie było 1:0. Wtedy stworzyliśmy sobie wiele sytuacji, a teraz na Kałuży też było dużo sytuacji, ale 3:0, przy takiej publiczności na Cracovi,i która nas wyzywała, bardzo cieszy.

Schodząc z boiska całowaliście herb Wisły...

Podziękowaliśmy za doping kibicom Cracovii, a jak wiadomo jesteśmy zawodnikami Wisły...

Marta Strączek
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony