Strona główna » Aktualności » Grać ładniej dla oka

Grać ładniej dla oka

Data publikacji: 19-03-2006 21:13



Asysta przy golu Pawła Brożka, kilka znakomitych akcji, ambicja i zaangażowanie - tak przedstawia się krótkie podsumowanie meczu w wykonaniu Pawła Kryszałowicza. Sam napastnik Białej Gwiazdy podchodzi jednak dużo skromniej do tego, co się działo na placu gry:

- Byłeś dziś chyba najlepszym zawodnikiem Wisły: najbardziej aktywnym, zaangażowanym w grę...
- Najlepszym zawodnikiem Wisły było dziś 14 piłkarzy, którzy grali w koszulce z Białą Gwiazdą - razem wygrywamy, razem przegrywamy. Zwycięstwo nie przyszło łatwo, ale tym bardziej nas cieszy.

- Skąd właśnie takie mecze?
- Są spotkania łatwe i piekne, a są takie jak dzisiejsze. Legia też wymęczyła w pierwszym meczu 1:0, a nikt jej nie krytykował. Jednak to my prowadzilismy dziś grę, stwarzalismy kolejne sytuacje, których niestety nie udało się zamienić na gola.

- Akcja po której padła bramka była bardzo ładna.
- Tak mielismy grać. Wyszło to już na początku meczu, Paweł strzelił gola i są powody do radości. Gralismy długą piłkę, tak nam trener każe. Kibice są pewnie przyzwyczajeni do innej gry Wisły, więc może to nie wyglądało za ładnie dla oka, ale 3 punkty zostają w Krakowie.

- Kiedy Wisła będzie grać i ładnie i skutecznie?
- Chciałbym, żeby tak było nawet od jutra. Jednak jeśli będziemy każdy mecz do końca wygrywać choćby jednym golem, mistrzostwo będzie nasze.

- Murawa nie przeszkadzała wam w pięknej grze?
- Murawa jest taka sama dla obu drużyn, więc nie ma co szukać łatwych tłumaczeń.

Grisza
Biuro Prasowe Wisła Kraków SSA



do góry strony