Strona główna » Aktualności » Głowacki: Mogę grać w ataku

Głowacki: Mogę grać w ataku

Data publikacji: 06-11-2008 13:55



W meczu przeciwko Ruchowi Chorzów nie zagrał kapitan Wisły, Arkadiusz Głowacki. "Trener podjął taką decyzję, a ja ją szanuję" - mówił obrońca.

„To nie jest przyjemna sytuacja – usiąść na ławce, ale trzeba sobie z nią poradzić i pogodzić. Każdy kolejny mecz, trening to okazja, żeby się pokazać. Więcej nie da się zrobić” – powiedział Głowacki. „Trener podjął taką decyzję, a ja ją szanuję” – dodał.

Pytany o to, czy mógłby zagrać na innej pozycji niż na środku obrony, odpowiedział: „Tak, w ataku (śmiech). Żartuję oczywiście. Rzeczywiście przychodziłem tutaj jako prawy obrońca. Grałem też na lewej obronie. Dziwnie to wyglądało, zważywszy na to, co jest teraz. Ale tak było".

Sobotnim rywalem Wisły będzie zespół z dolnych rejonów tabeli – ŁKS. Jak do tej pory Biała Gwiazda z takimi drużynami miała problem – zarówno z Górnikiem Zabrze, jak i z Cracovią tylko zremisowała. Ale kapitan Wiślaków uspokajał: „To były mecze wyjazdowe. Nie możemy zaliczyć ich do udanych, ale nie chciałbym porównywać tamtych spotkań to tego z ŁKS-em. Gramy u siebie i od początku będziemy chcieli narzucić swoje tempo gry i swój styl”.

Ania M.
Fot. Maks Michalczak
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony