Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Strona główna »
Aktualności »
Dozwolony tylko doping z trybun
Dozwolony tylko doping z trybun
Data publikacji: 12-03-2009 20:17Piłkarze Wisły w spokoju przygotowują się do meczu z GKS-em Bełchatów. Dwa ostatnie treningi przed sobotnim spotkaniem, w tym w czwartkowe popołudnie, zostały zamknięte dla osób postronnych. Przed południem natomiast piłkarze mieli szkolenie antydopingowe.
W czwartek zawodnicy trenowali na boisku głównym o godzinie 17. W zajęciach, które trwały ponad godzinę, uczestniczyli wszyscy piłkarze. To kolejny powód, dlaczego do meczu w Bełchatowie można się spokojnie przygotowywać. Trener Skorża bowiem ma pełne pole manewru i nawet przy ustalaniu meczowej osiemnastki może mieć problem z bogactwem.
Popołudniowy trening nie był jedynym punktem dnia, który wypełnił zawodnikom Białej Gwiazdy czwartek. Przed południem bowiem zorganizowane zostało szkolenie antydopingowe zarówno dla pierwszej drużyny, jak i dla zespołu Młodej Ekstraklasy. Piłkarzom przypomniano, jakie środki są absolutnie zabronione, a których można używać jedynie po wypełnieniu specjalnego formularza i późniejszym zaakceptowaniu go przez PZPN lub UEFA.
Piłkarze dowiedzieli się też, jakie kary czekają na tych, którzy będą stosowali niedozwolone środki. Prowadzący szkolenie podkreślali, że jeśli w organizmie piłkarza zostanie wykryty niedozwolony środek, to zawodnik zostanie zdyskwalifikowany bez względu na to, w jaki sposób doping trafił do jego organizmu. Może być więc nawet tak, jak w przypadku bułgarskiego piłkarza, o którym opowiadano. Tłumaczył on, że niedozwolone środki były w odżywce, którą stosował, a co nie było wyszczególnione na ulotce. Komisji antydopingowej takie wyjaśnienia nie interesują – Bułgar do 2010 roku nie może zawodowo grać w piłkę.
M. Górski
Fot. Maks Michalczak
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
Popołudniowy trening nie był jedynym punktem dnia, który wypełnił zawodnikom Białej Gwiazdy czwartek. Przed południem bowiem zorganizowane zostało szkolenie antydopingowe zarówno dla pierwszej drużyny, jak i dla zespołu Młodej Ekstraklasy. Piłkarzom przypomniano, jakie środki są absolutnie zabronione, a których można używać jedynie po wypełnieniu specjalnego formularza i późniejszym zaakceptowaniu go przez PZPN lub UEFA.
Piłkarze dowiedzieli się też, jakie kary czekają na tych, którzy będą stosowali niedozwolone środki. Prowadzący szkolenie podkreślali, że jeśli w organizmie piłkarza zostanie wykryty niedozwolony środek, to zawodnik zostanie zdyskwalifikowany bez względu na to, w jaki sposób doping trafił do jego organizmu. Może być więc nawet tak, jak w przypadku bułgarskiego piłkarza, o którym opowiadano. Tłumaczył on, że niedozwolone środki były w odżywce, którą stosował, a co nie było wyszczególnione na ulotce. Komisji antydopingowej takie wyjaśnienia nie interesują – Bułgar do 2010 roku nie może zawodowo grać w piłkę.
M. Górski
Fot. Maks Michalczak
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















