Strona główna » Aktualności » Doktor ma pełne ręce roboty

Doktor ma pełne ręce roboty

Data publikacji: 20-01-2009 13:45



Co prawda w Hiszpanii cały czas świeci słońce, ale za to w trakcie wtorkowego treningu przed południem zawodnikom dokuczał bardzo zimny wiatr. Spowodowało to, że kilku piłkarzy po zajęciach nie czuło się dobrze. Dodatkowo lekki uraz złapał Piotr Brożek.

Zawodnicy Białej Gwiazdy na zajęcia wyszli o godzinie 10, kiedy było jeszcze całkiem chłodno. W porównaniu z poniedziałkiem, kiedy zimny wiatr nie dokuczał drużynie, zrobiło się dużo zimniej. Ta zdradliwa pogoda spowodowała, że po zajęciach część piłkarzy poczuła się gorzej, kilku ma katar. „W momencie, gdy trenuje się dwa razy dziennie, o przeziębienie dużo łatwiej. Trzeba więc uważać na zdrowie zawodników i nie można lekceważyć żadnych sygnałów ostrzegawczych” – powiedział trener Bahr. Zapewne na popołudniowe zajęcia zaproponuje on zabranie zawodnikom czapek, gdyż często podkreśla, jak ważnym elementem ubioru są one.

Przeziębienie to nie jedyne zmartwienie doktora Urbana. Piotr Brożek nie uczestniczył dziś w całych zajęciach. Wczoraj zawodnik został kopnięty w stopę, przez co pojawił się na niej krwiak. Zawodnik miał przeprowadzone zabiegi i dziś próbował trenować normalnie, ale okazało się, że ból na razie jest za duży. „Na razie nie wiadomo, czy Piotrek będzie trenował po południu” – powiedział doktor Urban, który jednak uspokoił, że nie jest to poważny uraz.

Fot. Maks Michalczak
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony