Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Decyzje korzystne dla Wisły
Data publikacji: 18-08-2006 15:29
Zapytany o nastroje w drużynie przed meczem z Koroną i o powrót kontuzjowanych piłkarzy do gry Dan Petrescu odpowiedział: Dla mnie to bardzo dobra sytuacja, kiedy mam wielu zawodników, z których mogę skorzystać, ponieważ mam możliwość wyboru. Z drugiej strony ciężko się wybiera miedzy dobrymi zawodnikami. Ciągle jeszcze czekam na powrót wszystkich piłkarzy i mam nadzieję, że już niedługo pełna kadra będzie mogła przystąpić do treningów. Wtedy wybór będzie jeszcze trudniejszy i o tym kto będzie grał zadecyduję ja.
Petrescu komplementował drużynę z Kielc i jej grę ofensywną: Jestem przekonany o tym, że tak właśnie będą grali, będą nas atakowali. Podobnie tak jak Wisła Płock jest to zespół, który zawsze gra ofensywnie, agresywnie, w związku z czym będzie się starać narzucić nam swój styl gry.
Jak zauważył, brak Grzegorza Piechny i Krzysztofa Gajtkowskiego nie musi być wcale problemem dla Korony: Nie wydaje się, aby Korona straciła na odejściu tych piłkarzy, ponieważ w pierwszym meczu strzeliła 3 bramki, w drugim dwie. Dlatego jeśli w trzech meczach zdobywa się 5 bramek to świadczy to o sile ofensywnej zespołu. To drużyna, która zawsze gra ofensywnie, która stwarza sytuacje i nie wydaje mi się, aby brak Piechny czy Gajtkowskiego był znaczący.
Trener Petrescu nie obawia się, że Wiślacy mogą być już myślami przy czwartkowym meczu z SV Mattersburg i przez to zlekceważą spotkanie z kielczanami: Nastawienie, które zawsze staram się przekazać swoim zawodnikom jest takie, że najważniejszy mecz jest taki, który jest przed nimi. Zresztą ten niedzielny mecz to także rewanż, ponieważ ostatnie spotkanie z Koroną przegraliśmy i musimy się im zrewanżować. Także będziemy się to starać udowodnić właśnie w niedzielę.
Do gry powraca Paweł Brożek, w związku z czym dziennikarze zapytali się trenera, czy wróci do gry w ustawieniu 4-4-2. Jest taka możliwość, abyśmy zagrali w takim systemie, jednak zawsze czekam do ostatniej chwili przed meczem i wtedy podejmuję decyzję, w jakim zagramy ustawieniu. W tym tygodniu pracowaliśmy nad grą w nowym systemie, pokazywaliśmy zawodnikom jak w tym ustawieniu mają się poruszać. Jestem zadowolony, że mieliśmy tydzień czasu na to, żeby nad tymi zadaniami popracować. Paweł Brożek jest zawodnikiem, który może grac w każdym z tych ustawień, to szybki zawodnik, dobrze ustawiający się na boisku. Może grać zarówno z prawej strony, z lewej, jak i na środku- odpowiedział szkoleniowiec.
Na pytanie, czy trener nie obawia się, że nie przepracowanie całego okresu przygotowawczego przez Pawła Brożka nie odbije się niekorzystnie na jego formie, trener odpowiedział: To, że Paweł nie przećwiczył całego okresu przygotowawczego jest problemem dla nas i dla samego zawodnika, ponieważ w tym momencie nie wiemy, czy i kiedy będzie gotowy, aby grać przez pełne 90 minut. Kiedy będzie więcej czasu cześć zawodników być może dostanie wolne, natomiast Paweł i inni gracze, którzy byli kontuzjowani być może będą musieli przepracować ten okres, aby być w pełni gotowi do gry.
Na pytanie dziennikarzy o to, czy w niedzielnym spotkaniu za Jacoba Burnsa zagra Radosław Sobolewski, aby wypróbować jeszcze raz przetestować grę w nowym ustawieniu, trener odparł: To jedna z możliwości, abyśmy w niedzielę przetestowali ustawienie, w jakim zagramy w czwartkowym meczu. Rzeczywiście nie zagra wtedy Jacob, ale to czy zagra w niedzielę dopiero się okaże. Będę musiał podjąć decyzję, na których zawodników postawić, będzie to zależało od ich dyspozycji i od tego, jak będziemy grać.
Potem dziennikarze pytali się o kontuzjowanych piłkarzy i ich możliwy powrót do gry. Oto, co powiedział trener:
Marcin Baszczyński- Marcin Baszczyński zgodnie z decyzją lekarza do treningów wróci w ciągu najbliższych dwóch tygodni.
Tomasz Dawidowski i Marcin Kuźba- Zgodnie z sugestiami lekarza Dawidowski będzie gotowy do gry być może w ciągu miesiąca, jednak lekarz nie był w stanie podać dokładnego terminu, natomiast jeżeli chodzi o Kuźbę to jego powrót do gry możliwy jest dopiero pod koniec pierwszej części sezonu.
Paweł Kryszałowicz, Jean Paulista- Tak jak państwo widzieli- Paulista brał udział w dzisiejszym treningu. Nie wiem czy będzie na ławce w niedzielnym meczu, być może tak. Paweł Kryszałowicz wraca do treningów w poniedziałek.
Trener nie chciał mówić o Tomaszu Kłosie- Pytacie mnie o to, o czym rozmawialiśmy 2 miesiące temu. To nie pytanie do mnie. To nie była moja decyzja, tylko klubu i trzeba ją uszanować.
Po długiej kontuzji do zdrowia powrócił Arkadiusz Głowacki. Jego rywalem do gry w obronie jest Adam Kokoszka, dlatego dziennikarze zapytali się, na kogo trener Wiślaków będzie stawiał. Petrescu odpowiedział: Powiedziałem zawodnikom przed dzisiejszym treningiem, że cieszę się że mam takie problemy. Zawsze chcę, żeby moi zawodnicy byli gotowi za każdym razem, kiedy będę chciał skorzystać z ich umiejętności i w tym momencie Arek Głowacki, Piotr Brożek i Adam Kokoszka pokazali mi, że są gotowi wtedy, kiedy ich potrzebuję.
Powiedziałem im również, że muszą zrozumieć moje decyzje, muszą je uszanować, ponieważ za każdym razem podejmuję je tak, aby były jak najbardziej korzystne dla klubu, dla zespołu, a nie tylko dla mnie.
Powiedziałem im, żeby spojrzeli na drużynę Włoch. Tam, kiedy któryś z napastników dostawał szansę, strzelał bramkę. Po zdobyciu Mistrzostwa Świata powiedzieli, że udało im się zdobyć to trofeum, ponieważ była grupa zawodników, która zawsze mogła wystąpić. Dokładnie taka sytuacja jest w Wiśle. Jeżeli będziemy mieli grupę zawodników gotowych do gry, mamy szansę coś osiągnąć.
Jednak nie wszyscy zawodnicy są w tak dobrej dyspozycji. O tym, że Mauro Cantoro jest niezadowolony ze swojej sytuacji w Wiśle Petrescu powiedział: Każdy zawodnik będący w klubie, łącznie z Mauro Cantoro ma szansę grać. Każdy piłkarz, który nie jest zadowolony ma prawo odejść. Natomiast żeby zawodnik mógł odejść- musi mieć gdzie, musi być oferta. Na ten moment nie mamy żadnej oferty dotyczącej któregokolwiek zawodnika. Jeśli Mauro przyjdzie i powie, że jest niezadowolony z sytuacji w klubie i że znalazł dla siebie inne miejsce, nikt w klubie nie powie mu, żeby nie odchodził. Chcę, żeby moi zawodnicy byli zadowoleni i żeby byli gotowi do gry i pokazywali się z jak najlepszej strony. W mojej opinii ważniejszy od zawodnika czy trenera jest cały klub, ważniejsza jest całość. Na pewno będzie miał okazję, żeby zagrać i po tych występach będziemy mogli ocenić jego przydatność dla drużyny. Natomiast w tym momencie ja zdecydowałem, że inni zawodnicy grają, ale w dalszej części sezonu Mauro na pewno będzie miał okazję zagrać.
Rumun z uznaniem wyraził się o Cleberze, który szybko zaaklimatyzował się w zespole: . Moim zdaniem Cleber sprawia wrażenie, jakby grał w Wiśle całe swoje życie. Zwykle jest tak, że zawodnik potrzebuje czasu, aby przystosować się do gry w nowej lidze, a on tego czasu nie potrzebował w ogóle. W czterech meczach, które rozegrał dla Wisły pokazał, że jest liderem zarówno na boisku, jak i poza nim.
Petrescu powiedział również, że zarówno Patryk Małecki jak i Mateusz Broź maja szansę, aby wsytąpić w jego zespole: Oczywiście, każdy zawodnik który ze mną pracuje ma taką szansę. Zresztą zobaczycie państwo sami- do końca roku każdy zawodnik, który ze mną pracuje, będzie miał szansę występu i gry. Muszą ciężko pracować i być gotowi do gry. Kiedy dostają szansę i są przeze mnie powołani muszą grać dobrze, muszą pokazać się z jak najlepszej strony. Jeśli tego nie zrobią- być może nie dostaną drugiej takiej okazji.
Dziennikarze nie omieszkali zapytać się trenera Białej Gwiazdy o transfery i o ewentualne wzmocnienia: Moim zdaniem Wisła cały czas potrzebuje jednego napastnika i ja szukam, klub szuka takiego zawodnika. Natomiast nic nie zostało jeszcze podpisane, załatwione. Mam jednak nadzieję, że do 31 sierpnia taki zawodnik znajdzie się w kadrze klubu.
Na pytanie o skład, jaki wyznaczy do gry z Korona Kolporterem Kielce, Petrescu odpowiedział: Tak jak zawsze dopiero jutro przedstawię skład, który pojedzie na zgrupowanie przedmeczowe. W tym składzie mogą zostać przeprowadzone dwie albo trzy zmiany. Mamy jeszcze jeden trening, dopiero po nim będę podejmował decyzje.
Biuro Prasowe Wisła Kraków SSA






















