Strona główna » Aktualności » Dariusz Dudka: Tyle szans

Dariusz Dudka: Tyle szans

Data publikacji: 22-04-2006 14:08



Wisłę znów zawiodła skuteczność. Dariusz Dudka mógł tylko ze swojej połowy patrzeć na poczynania w ataku kolegów. Gdy po meczu mówił, że napastnicy Białej Gwiazdy mieli tak dużo szans, głos mu się załamał.

- Wasz jeden błąd wystarczył, żeby Korona strzeliła gola.
Korona oddała jeden strzał na naszą bramkę, poszedł rykoszet i padła bramka. W pierwszej połowie mieliśmy tyle sytuacji, ale na wyjeździe coś nie potrafimy wykorzystać tych szans.

- No właśnie, skąd to się bierze, że nie potraficie na wyjeździe zagrać skutecznie?
Nie wiem. Fakt jest taki, że mamy te sytuacje, stwarzamy je, ale potem coś szwankuje.

- Statystyki pokazują, że dziś byłeś najbardziej aktywnym zawodnikiem Wisły na boisku. Służy ci gra na środku obrony?
Już ostatnio mówiłem, że wydaje mi się, że ta gra na środku obrony będzie dobra dla mnie, ponieważ jestem praworożny. Niech Nico gra na lewej stronie, a ja będę walczył o miejsce na środku.

- W reprezentacji też chciałbyś zagrać na środku obrony?
Przede wszystkim chciałbym się na tej pozycji zadomowić w klubie, a o reprezentacji może pomyślimy później. Teraz ważna jest Wisła, gra o mistrzostwo, a tu wszystko ucieka.

- Mistrzostwo rzeczywiście uciekło? To już koniec walki?
Myślę, że Legia jutro nie przegra z Zagłębiem u siebie, wygra też pozostałe mecze na swoim stadionie i na wyjeździe wystarczą jej remisy.

M. Górski
Fot. Tomasz Sipiera
Biuro Prasowe Wisła Kraków SSA



do góry strony