Strona główna » Aktualności » Chrzest już mieli

Chrzest już mieli

Data publikacji: 27-07-2008 14:32



W najbliższy weekend swoje zmagania w ekstraklasie miała rozpocząć nie tylko pierwsza drużyna Wisły, ale również ich młodsi koledzy. Podopieczni Tomasza Kulawka bardzo ciężko przepracowali okres przygotowawczy i liczą na to, że uda im się powtórzyć sukces z poprzedniego sezonu.

Ten materiał ukazał się w 62. numerze newslettera Białej Gwiazdy.

Na rozpoczęcie przygotowań krakowianie rozegrali sparing z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Spotkanie zakończyło się wysoką porażką Wiślaków, aż 5:1. „Wynik tego spotkania nie odzwierciedlał jego poziomu. Do przerwy był remis 1:1, ale ostatecznie przegraliśmy. To był pierwszy sparing po wakacjach, na którym było dużo nowych testowanych graczy” – ocenił piłkarz Wisły, Paweł Zalewski. Kolejny sparing – tym razem z Beskidem Andrychów zakończył się remisem 4:4.

Po tych meczach drużyna przeniosła się na siedem dni do Zakopanego, by tam szlifować formę do zbliżającego się sezonu. „Treningi mieliśmy trzy razy dziennie. O 6:30 była pobudka, a już o 6:45 przez niecałą godzinę biegaliśmy w grupach. Ostatnie zajęcia mieliśmy o 16:30. W Zakopanem trenowaliśmy przede wszystkim siłę i kondycję” – mów „Zalew”. „Dopiero teraz w Krakowie zaczęliśmy trenować stałe fragmenty gry” – dodaje.

Na obiektach Centralnego Ośrodka Sportu, Wiślacy zagrali w charytatywnym meczu przeciwko reprezentacji powiatu gorlickiego do lat 24. Spotkanie zakończyło się pewnym zwycięstwem krakowian 11:1. Cztery bramki zdobył Kamil Jeleń, dwie Łukasz Burliga, a po jednym trafieniu zaliczyli: Sebastian Janik, Tomasz Jarosz, Dawid Kubowicz, Daniel Brud i Marcin Brózda.

Zawodnicy przez cały tydzień ciężko trenowali, jednak trenerzy znaleźli dla piłkarzy dodatkowe atrakcje. „Byliśmy w Aquaparku i świetnie się bawiliśmy. Zwiedzaliśmy Krupówki i Wielką Krokiew” – wspomina Zalewski.

Ponieważ do zespołu dołączyło wiele nowych twarzy, to „starsi” zawodnicy pod koniec obozu postanowili ich ochrzcić. „Najpierw musieli powiedzieć, czy wolą grać na suchej czy na mokrej murawie. W zależności od odpowiedzi dostawali…”na sucho” lub „na mokro” – opowiada ze śmiechem. „Potem musieli odpowiedzieć na trzy pytania sprawdzające ich znajomość o Wiśle Kraków. Na koniec opowiadali dowcipy i brali udział w karaoke” – kontynuuje Paweł. „Prowadzącym chrzest był Kamil Jeleń” – wspomna.

Wiślacy nie mieli chwili wytchnienia, bo nawet w drodze powrotnej ze zgrupowania zagrali mecz kontrolny z Lubaniem Maniowy. W spotkaniu padł remis 2:2, a oba gole dla krakowian strzelił Kamil Jeleń.

Kolejni dwaj sparingpartnerzy to BKS Bochnia i Bolesław Bukowno. Z tymi pierwszymi Wisła wygrała 3:0, a drugich pokonała aż 5:0. Tym razem na listę strzelców wpisali się Maciej Batko, Kamil Jeleń, dwukrotnie Dawid Nabiałek i Tomasz Jarosz.

Nie można było uniknąć pytań odnośnie poprzedniego sezonu i zwycięstwa w rozgrywkach Młodej Ekstraklasy. "To mistrzostwo nam się należało. Zaczęliśmy źle, bo po dwóch meczach mieliśmy zaledwie cztery punkty. Mam nadzieję, że w tym sezonie zaczniemy dużo lepiej. Pracowaliśmy na nie w każdym meczu i walczyliśmy w każdym spotkaniu o to, żeby je zdobyć. Mistrzostwo nie było przypadkiem" – podkreśla „Zalew”.

"Walczymy i celujemy w Mistrzostwo, bo mamy dobry skład. Patrzymy optymistycznie na nowy sezon. Graliśmy mecze kontrolne, wyglądało to dobrze, ale wszystko zweryfikuje liga” - zauważa.

Zawodnicy tacy jak Paweł Smółka, Dawid Kubowicz, Radosław Jacek i Przemysław Rygielski zostali wypożyczeni z Wisły do innych zespołów. "Cieszymy się, że ci zawodnicy znaleźli kluby, w których będą mogli się pokazać. Miejmy na uwadze, że jest to piłka seniorska i na pewno poszli krok naprzód w swojej piłkarskiej karierze. Na ich miejsce wskoczyli nowi, którzy mają umiejętności i są w stanie tych zawodników zastąpić. Chcemy powtórzyć to, co osiągnęliśmy w poprzednim sezonie, czyli zdobyć Mistrzostwo Polski" – podkreśla zawodnik Białej Gwiazdy.

W pierwszej drużynie już na dobre zadomowili się Mateusz Kowalski, Krzysztof Mączyński i Przemysław Szabat. „Mamy nadzieję, że będą jak najwięcej grać w pierwszym zespole. Oczywiście nie wyganiamy ich z Młodej” – mówi ze śmiechem Zalewski.

Na kogo więc trzeba będzie uważać w nowym sezonie? „Czujemy respekt do Lecha Poznań, GKS-u Bełchatów i Legii Warszawa” – wylicza Paweł.

Aby otrzymywać newsletter Białej Gwiazdy i móc czytać przygotowane przez nas materiały zanim ukażą się one na stronie internetowej, wystarczy zarejestrować się.

Kasia Jeleń, Marta Strączek
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony