Strona główna » Aktualności » Cebanu: Pierwsza połowa to duża lekcja

Cebanu: Pierwsza połowa to duża lekcja

Data publikacji: 05-05-2008 00:02



Ilie Cebanu zadebiutował w barwach Wisły w meczu ligowym. Po spotkaniu bramkarz Białej Gwiazdy przyznał, że pierwsze 45 minut meczu było dla niego dużą lekcją.

Miałeś tremę przed debiutem w pierwszej lidze?
Trema była na pewno. Poznałem co polska pierwsza liga po pierwszych 45 minutach. Na drugą połowę inaczej się nastanowiłem. Miałem czas, żeby przemyśleć to, co stało się w pierwszej połowie.

Trener mówił, że było widać po tobie zdenerwowanie na początku. Ty też tak się czułeś?
Myślę, że nie byłem bardzo zdenerwowany. Wydaje mi się, że w pierwszej połowie nie stanowiliśmy całości jako drużyna. W takich sytuacjach ciężko się gra bramkarzowi. Po niektórych sytuacjach na pewno byłem zdenerwowany, bo na pewno mogłem się lepiej zachować w kilku sytuacjach. Pierwsza połowa jest dla mnie dużą lekcją.

Masz do siebie pretensje o stracone bramki?

Na pewno mam do siebie pretensje. Przy obu bramkach mogłem zachować się lepiej. To już się stało i teraz najważniejsze jest jutro. Wtedy przyjdzie czas na analizę z trenerem Skorżą i trenerem Kazimierskim. Myślę, że wszystko będzie lepiej.

Kiedy dowiedziałeś się, że zagrasz?
Wczoraj na treningu się dowiedziałem, bo graliśmy w takim składzie, jak dziś mieliśmy wyjść.

Trener rozmawiał z Tobą przed debiutem?

Nie było rozmowy, tylko przed meczem trener powiedział, że teraz Marcin Juszczyk i ja mamy czas, żeby pokazać, na co nas stać. Najważniejsze jednak co się dla mnie stało, było w przerwie. Wtedy to trener powiedział zarówno do mnie, jak i do reszty zespołu złote słowa. Nawet jeśli były powiedziane głośniej niż zwykle, to były to bardzo dobre słowa. To jest wartość dzisiejszego meczu.

A co to były za słowa?
Trener powiedział to, co każdy z nas osobno miał do powiedzenia. On powiedział to głośno, żeby nas zmobilizować, żebyśmy stworzyli jedną drużynę.

Trener Skorża powiedział na konferencji, że takie debiutanckie bramki pomagają. To też złote słowa?

Ja już słyszałem coś takiego wcześniej. Mogłem się lepiej zachować, ale to też były bardzo ładne bramki. Jeżeli się uda później takie bramki wyłapywać, to będzie duży krok do przodu.

M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony