Strona główna » Aktualności » Cantoro: Charakter Mistrza Polski

Cantoro: Charakter Mistrza Polski

Data publikacji: 04-05-2008 22:09



"Ta pierwsza połowa była dla nas ciężka, bo szybko straciliśmy bramkę. W drugiej zagraliśmy już dobrze i pokazaliśmy taki charakter, jaki przystoi dla Mistrza Polski" - powiedział po spotkaniu z ŁKS-em Łódź pomocnik Wisły Mauro Cantoro.

Ciężko jest jednym słowem określić ten mecz, bo to co się działo w pierwszej i drugiej połowie, to zupełnie inne spotkanie.
Ta pierwsza połowa była dla nas ciężka, bo szybko straciliśmy bramkę. W drugiej zagraliśmy już dobrze i pokazaliśmy taki charakter, jaki przystoi dla Mistrza Polski.

Tą pierwszą połową rozczarowaliście kibiców.
My jesteśmy profesjonalistami i zawsze podchodzimy do gry z ambicją, ale czasem zdarzają się mecze, gdzie może zdarzyć się jakaś niespodzianka.

Co Wam powiedział w szatni trener Skorża, że na drugą połowę wyszliście zupełnie inaczej nastawieni do gry?
Na pewno nie był zadowolony (śmiech). Mało atakowaliśmy w pierwszej części, ale w drugiej już było wszystko tak, jak należy. Dobry mecz zagrał dzisiaj Junior Diaz, a szczególnie w drugiej połowie.

Pojawiły się głosy, że skoro macie już tytuł, to ten sezon możecie już sobie odpuścić.
Nie, nie, nie. Wcale tak nie było. Dzisiaj dla ŁKS-u był to bardzo ważny mecz, a my jesteśmy Mistrzem Polski. Nie byliśmy na początku skoncentrowani, ale w drugiej połowie już pokazaliśmy, że jesteśmy najlepsi w Polsce.

Zostały dwa mecze do końca sezonu. Najpierw zagracie ciężki mecz z Groclinem, a potem u siebie z Zagłębiem Sosnowiec.
Mam nadzieję, że zdobędziemy te ostatnie sześć punktów, a później mamy bardzo ważny dla nas mecz - finał Pucharu Polski.

Kasia Jeleń
Fot. Maks Michalczak
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony