Strona główna » Aktualności » Cantoro: Budować drużynę na kolejne mecze

Cantoro: Budować drużynę na kolejne mecze

Data publikacji: 02-10-2008 21:04



"To na pewno boli. Będzie bolało parę dni, może tygodni, ale musimy podnieść głowy do góry i teraz dobrze przygotować się do meczu w Zabrzu, który będzie bardzo trudny" - mówił ze smutkiem Mauro Cantoro.

Chyba nie tak wyobrażaliście sobie to spotkanie.
To był ciężko mecz zarówno dla Wisły, jak i dla Tottenhamu. W pierwszej połowie mieliśmy kilka sytuacji, ale nie byliśmy skuteczni w ich wykończeniu.

Zgodzisz się ze stwierdzeniem, że nie weszliście dobrze w ten mecz?
Tak naprawdę to dobre sytuacji stworzyliśmy sobie pod koniec tego meczu. Graliśmy jednak przeciwko bardzo dobrej i silnej drużynie. Szkoda.

Jak sądzisz w czym tkwił klucz tej porażki? To były tylko niewykorzystane sytuacje?
Nie, nie tylko. Nie udało nam się jako pierwszym zdobyć bramki. Jak już mówiłem, w pierwszej połowie nie graliśmy dobrze, ale trzy, cztery sytuacje Wisła miała. Straciliśmy też bramkę, która padła po faulu na Arku Głowackim, ale było już za późno.

Jak będzie teraz wyglądała drużyna przed kolejnymi spotkaniami?
To na pewno boli. Będzie bolało parę dni, może tygodni, ale musimy podnieść głowy do góry i teraz dobrze przygotować się do meczu w Zabrzu, który będzie bardzo trudny. Teraz musimy myśleć tylko o tym, żeby wygrywać w lidze i obronić mistrzowski tytuł.

Gdy przegraliśmy z Barceloną 0:4, to pokazaliście w lidze, że szybko potraficie podnieść się z kolan. Teraz będzie tak samo?
Ma nadzieję, że tak będzie. Wiadomo, że teraz mecz w Zabrzu będzie bardzo trudny choćby z tego względu, że jest tam ciężkie boisko. Znowu musimy budować drużynę na kolejne mecze.

Kasia Jeleń
Fot. Maks Michalczak
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony