Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Strona główna »
Aktualności »
Boguski: Wynik nas nie satysfakcjonuje
Boguski: Wynik nas nie satysfakcjonuje
Data publikacji: 07-05-2008 22:39Rafał Boguski po spotkaniach, w których odpoczywał, tym razem zagrał od pierwszej minuty. Po meczu przyznał, że bezbramkowy remis nie satysfakcjonuje drużyny.
Groclinu wynik 0:0 na pewno nie satysfakcjonuje. A was?
Nas ten wynik też nie satysfakcjonuje, bo uważam, że byliśmy przeważającą drużyną. Poza tym mieliśmy dwie klarowne sytuacje do zdobycia gola.
Dwa razy twoi koledzy padali w polu karnym. Jak oceniasz te sytuacje?
Sytuacji Dudu nie widziałem, ponieważ akurat był zasłonięty przez przeciwnika. W drugiej połowie natomiast Jean Paulista był na pewno faulowany.
Spodziewałeś się, że zagrasz dziś od pierwszej minuty?
Trener nie mówił mi wcześniej, że zagram, ale spodziewałem się tego. W końcu w spotkaniu z ŁKS-em nie wystąpiłem. W związku z tym myślałem, że to ja zagram od pierwszej minuty w tym meczu.
A jakie są w takim razie Twoje przewidywania co do twojej obecności w składzie w sobotę?
Przeczucia mam, ale o wszystkim będzie decydował trener.
Jak to będzie z waszym świętowaniem po meczu z Zagłębiem?
Na pewno nie będzie czasu, żeby za długo świętować, bo szybko trzeba będzie zacząć regenerować siły, tak żeby je mieć na finał Pucharu Polski z Legią.
Groclin czy Lech – którą z tych drużyn wolałbyś w Pucharze UEFA?
Ciężko mi powiedzieć. Nie zastanawiałem się nad tym. Jest mi to w sumie obojętne, która to będzie drużyna.
M. Górski
Fot. Grzegorz Czop
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
Nas ten wynik też nie satysfakcjonuje, bo uważam, że byliśmy przeważającą drużyną. Poza tym mieliśmy dwie klarowne sytuacje do zdobycia gola.
Dwa razy twoi koledzy padali w polu karnym. Jak oceniasz te sytuacje?
Sytuacji Dudu nie widziałem, ponieważ akurat był zasłonięty przez przeciwnika. W drugiej połowie natomiast Jean Paulista był na pewno faulowany.
Spodziewałeś się, że zagrasz dziś od pierwszej minuty?
Trener nie mówił mi wcześniej, że zagram, ale spodziewałem się tego. W końcu w spotkaniu z ŁKS-em nie wystąpiłem. W związku z tym myślałem, że to ja zagram od pierwszej minuty w tym meczu.
A jakie są w takim razie Twoje przewidywania co do twojej obecności w składzie w sobotę?
Przeczucia mam, ale o wszystkim będzie decydował trener.
Jak to będzie z waszym świętowaniem po meczu z Zagłębiem?
Na pewno nie będzie czasu, żeby za długo świętować, bo szybko trzeba będzie zacząć regenerować siły, tak żeby je mieć na finał Pucharu Polski z Legią.
Groclin czy Lech – którą z tych drużyn wolałbyś w Pucharze UEFA?
Ciężko mi powiedzieć. Nie zastanawiałem się nad tym. Jest mi to w sumie obojętne, która to będzie drużyna.
M. Górski
Fot. Grzegorz Czop
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















