Strona główna » Aktualności » Boguski: Worek z bramkami się rozwiązał

Boguski: Worek z bramkami się rozwiązał

Data publikacji: 04-05-2008 20:53



"ŁKS w pierwszej połowie zaprezentował się dobrze" - powiedział Rafał Boguski, który na boisku pojawił się w drugiej połowie, zmieniając Wojciecha Łobodzińskiego.

Ten mecz można określić zdaniem - „od piekła do nieba”.
Można tak określić. Po pierwszej połowie 0:2, w drugiej worek z bramkami się już rozwiązał.

Trener Skorża w szatni podczas przerwy jakoś specjalnie Was zdopingował do gry? W szatni musiało być gorąco...
Mnie w szatni nie było, ale jakoś musiał do chłopaków dotrzeć. Widać było, że walczyli do ostatniego tchu.

Jak oceniasz grę ŁKS-u? Z perspektywy kibica wydawała się dość dobra.
Myślę podobnie. Z boku wyglądało to bardzo dobrze. Cofnęli się na swoją połowę, tylko Arifović był z przodu, wyprowadzali groźne kontrataki i akurat dwie akcje przyniosły im bramki i prowadzili 0:2. W ich wykonaniu pierwsza połowa była dobra.

Rafał Młyński
Fot. Maks Michalczak
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony