Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Boguski: Jeszcze o niczym nie wiem
Data publikacji: 15-06-2007 08:09Rafał, czy już wiesz, że wracasz do Wisły?
Nie, takie informacje jeszcze do mnie nie dotarły.
Na konferencji prasowej prezes Heler poinformował, że Wisła chce, żebyś wrócił do Krakowa.
Trudno mi cokolwiek powiedzieć. Tak jak mówiłem, jak na razie nic o tym nie wiem. Ja bym chciał zostać jeszcze w Bełchatowie. Zobaczymy, jak to będzie.
Wspominałeś, że jeszcze nie jesteś gotowy na powrót do Krakowa, bo boisz się konkurencji. Tymczasem trener Skorża mówi, że chce wykorzystać Twoje nieprzeciętne umiejętności. Czy to coś zmienia w kwestii twoich obaw?
W takim razie na pewno są mniejsze. Ja jednak tak naprawdę nie wiem, na czym stoję. Na razie nie chcę myśleć o tym, co będzie.
Kiedy w takim razie masz zamiar zacząć myśleć o zbliżającym się sezonie?
Na razie czekam, aż dostanę jakieś oficjalne doniesienia od mojego menedżera, który też tą sprawą się zajmuje. Z nim będę rozmawiał i on będzie mi przekazywał informacje odnośnie mojego zostania w Bełchatwowie albo powrotu do Wisły.
Co takiego się zmieniło, że z zawodnika będącego w Bełchatowie rezerwowym teraz stałeś się podstawowym zawodnikiem?
Metody treningowe, które trener wprowadził nam zimą pasowały mi. Dobrze się czułem, a trener dał mi szansę, którą wykorzystałem.
W tej rundzie występowałeś na kilku pozycjach. Gdzie Ci się gra najlepiej?
Dobrze mi się grało na lewej pomocy, na prawej. Zagrałem także mecz na środku pomocy – tam też dobrze mi się grało. Dużej różnicy nie ma.
Wisła potrzebuje ofensywnego pomocnika. Sprawdziłbyś się w tej roli?
Nie wiem, nie mam pojęcia. Bełchatów to inny klub, to, że tam grałem na tej pozycji niczego nie przesądza.
Ty nadal podtrzymujesz wersję, że wolałbyś zostać w Bełchatowie jeszcze pół roku?
Na pewno. Gra w europejskich pucharach na pewno kusi. Myślę, że każdy polski zawodnik chciałby w nich zagrać.
M. Górski
Biuro Prasowe Wisła Kraków SSA






















