Strona główna » Aktualności » Boguski: Byliśmy bardziej zmobilizowani

Boguski: Byliśmy bardziej zmobilizowani

Data publikacji: 14-03-2009 22:36



"Przed meczem mówiliśmy sobie, że tamte drużyny potraciły punkty, ale będzie to miało znaczenie, gdy my zdobędziemy komplet oczek" - podkreślał po meczu z GKS-em Bełchatów Rafał Boguski.

Wydawało się, że w piątek czołówka grała dla Was. Tymczasem nie udało się wykorzystać tej szansy.
Mieliśmy świadomość, że Polonia i Legia pogubiły punkty. Wiedzieliśmy, że możemy odskoczyć Polonii i dogonić Legię. Niestety, to się nie udało.

Te wyniki Legii i Polonii były dla Was dodatkową mobilizacją?
Przed meczem mówiliśmy sobie, że tamte drużyny potraciły punkty, ale będzie to miało znaczenie, gdy my zdobędziemy komplet oczek. Na pewno byliśmy bardziej zmobilizowani, żeby zdobyć te trzy punkty. Na boisku zostawiliśmy wiele serca, mnóstwo walki, ogrom sił, ale zabrakło kropki nad i.

Na ile na Waszą grę wpłynęła kontuzja Pawła Brożka?
Na pewno to przykre, że pod koniec pierwszej połowy Paweł doznał urazu. Być może tkwiło to w naszej podświadomości i przez to trudniej nam się grało w drugiej połowie.

Chyba nie spodziewaliście się, że GKS zagra aż tak defensywnie?
Myśleliśmy, że będą chcieli w końcu zdobyć trzy punkty po dwóch wpadkach i zagrać lepiej u siebie. Cóż, na pewno byliśmy drużyną przeważającą – mieliśmy więcej posiadania piłki, oddaliśmy więcej strzałów, ale nic z tego nie wynikło.

Zaczynasz już myśleć o tym, że po urazie Pawła to najprawdopodobniej na Tobie spocznie ciężar zdobywania bramek?
Nie tylko ja, ale cała drużyna, jeśli Pawłowi coś poważnego się stało, będzie chciała zapełnić tą lukę. Jestem drugim strzelcem drużyny i na pewno będę starał się w kolejnych meczach wypracowywać bramki, strzelać. Ciężko powiedzieć, czy zastąpię Pawła.

M. Górski
Fot. Grzegorz Czop
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony