Strona główna » Aktualności » Bezbramkowy remis Wisły w Chicago

Bezbramkowy remis Wisły w Chicago

Data publikacji: 22-05-2008 03:06



Wisła Kraków bezbramkowo zremisowała z Chicago Fire w towarzyskim meczu, rozegranym na stadionie Toyota Park. Przez większość drugiej połowy spotkania Wiślacy grali w 10 po czerwonej kartce dla Diaza.

W ekipie gospodarzy od początku spotkania występował Tomasz Frankowski, który był kapitanem swojego zespołu. Wiślacy grali bez kontuzjowanego Pawła Brożka.

W 14. minucie bliscy zdobycia bramki byli goście. Grzegorz Kmiecik posłał piłkę do Patryka Małeckiego, który z ostrego kąta strzelił tuż obok słupka bramki Nicka Noble.

Kilka minut później Radosław Sobolewski zablokował strzał z 12. metra Petera Lowry’ego, do którego piłkę sprzed bramki wycofał Tomasz Frankowski.

W 31. minucie meczu, po przypadkowym starciu z przeciwnikiem, ucierpiał Piotr Brożek. Po chwili przerwy wrócił na boisko, jednak okazało się, że uraz nie pozwala mu na grę i musiał zejść. Zastąpił go Przemysław Szabat.

Na dziesięć minut przed końcem pierwszej połowy, piłkę dostał Marek Zieńczuk, który uderzył z lewej strony pola karnego. Bramkarz gospodarzy świetnie obronił strzał "Zienia". Po chwili mogło być i tak 1:0 dla Wisły, bo po rzucie rożnym, wykonywanym przez Jirsaka, głową tuż obok słupka strzelił Cleber.

Do przerwy wynik nie uległ zmianie. Na drugą połowę za Grzegorza Kmiecika wszedł Mauro Cantoro. Gra się zaostrzyła. Junior Diaz został brutalnie sfaulowany przez rywala. Sędzia jednak nie pokazał żółtego kartonika zawodnikowi gospodarzy, co wywołało głośne protesty siedzących na ławce rezerwowych zawodników Wisły. Żółty kartonik obejrzał również Cantoro za dyskusje z sędzią.

W 51. minucie meczu żółtą kartką został ukarany Cleber za odepchnięcie w narożniku boiska Mike'a Bannera.

W 55. minucie spotkania na boisku zrobiło się nerwowo. Diaz faulował piłkarza Chicago Fire. Doszło do małej awantury. Junior Diaz obejrzał czerwoną kartkę, więc Biała Gwiazda gra w osłabieniu.

Mimo tego, cztery minuty później Wiślacy mogli prowadzić po akcji Paulisty, który okiwał lewego obrońcę Chicago Fire, wszedł w pole karne, jednak jego strzał był minimalnie niecelny.

W 62. minucie Tomasa Jirsaka zastąpił Rafał Boguski. W 66. minucie na boisko wbiegł kibic Wisły. Na murawie pojawił się kolejny fan, więc mecz na chwilę został przerwany, aby atmosfera po niektórych decyzjach arbitra się uspokoiła.

W 81. minucie spotkania Patryk Małecki miał okazję do tego, by wyjść na czystą pozycję, jednak Kasiguran powstrzymał go faulem, za co obejrzał kartkę.

Mimo ambitnej postawy, Wiślakom nie udało się zdobyć gola i mecz zakończył się wynikiem 0:0.

Chicago Fire – Wisła Kraków 0:0

Chicag Fire: Noble – Washington, Robin, Conde, Woolard – Carr (70' Kasiguran), Pause, Lowry, Banner (64' C.J. Brown) - Herron, Frankowski

Wisła Kraków: Pawełek – Piotr Brożek (38' Szabat), Głowacki, Cleber, Diaz – Paulista, Jirsak (62' Boguski), Sobolewski, Zieńczuk – Kmiecik (46' Cantoro), Małecki

Żółte kartki: Robins, Conde, C.J. Brown, Kasiguran (Chicago) - Cleber, Cantoro (Wisła)
Czerwone kartki: Diaz
Sędziuje: Mark Kadlecik
Widzów: 14 400

Fot. Marcin Kondek/presschicago
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony