Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Baszczyński: Obudzić się z zimowego snu
Data publikacji: 07-04-2007 22:49- „Wisła nie odrabia strat do przeciwników, bo Wisła nie strzela bramek. To jest ostatnio nasz największy problem, nie tylko napastników, ale całej drużyny. Jesteśmy drużyną, wszyscy atakujemy, wszyscy bronimy. Ne tylko napastnicy nie strzelają bramki, sam miałem sytuację w meczu z Koroną i nie strzeliłem” - przypomina Baszczyński. Zawodnik zaznacza, że dużo czasu na treningach jest poświęcone na poprawienie tego elementu. - „Pracujemy nad tym w czasie treningów bardzo dużo, zajęciom strzeleckim była poświęcona bardzo duża część treningów, a zimnej krwi w sytuacjach podbramkowych nadal brakuje w najważniejszych momentach” - mówi obrońca Wisły.
Baszczyński nie wie, jak sobie z tą sytuacją poradzić. Twierdzi wręcz, że nie pamięta takiego okresu gry Wisły, że drużyna miała tyle szans, a nie zdobywała goli. -”Wygląda na to, że wszystko jest jak należy. Nie wiem, skąd to wynika, bo patrząc z boku po treningach wszystko powinno być dobrze” - rozkłada ręce Baszczyński.
Do problemów ze skutecznością w meczu z Lechem doszedł jeszcze jeden, o którym wspomniał „Baszczu” - „Popełniliśmy dziś przede wszystkim taki błąd, że podporządkowaliśmy się grze Lecha, który czekał na nas spokojnie, starał się zwalniać grę. My nie potrafiliśmy odpowiedzieć na to szybką, kombinacyjną grą, tylko dopasowaliśmy się do tego stylu.”
- „Strach o tym pomyśleć, że możemy nie zagrać w pucharach, ale remisami daleko nie zajedziemy. Jeśli chcemy walczyć, musimy wygrywać. Cały czas wierzę, że jesteśmy wielką Wisłą, mam nadzieję, że w końcu obudzimy się zimowego snu” - mówi Baszczyński.
M. Górski
Biuro Prasowe Wisła Kraków SSA






















