Strona główna » Aktualności » Baszczyński: Musimy mieć jasny cel

Baszczyński: Musimy mieć jasny cel

Data publikacji: 07-03-2009 22:27



"Musimy mieć jasny cel przed sobą i dążyć , żeby było ciekawie do samego końca" - stwierdził po wygranym meczu Wisły Kraków z Polonią Warszawa, Marcin Baszczyński. Wiślacy po naprawdę ciekawym i trzymającym do ostatnich minut w napięciu spotkaniu zwyciężyli 2:1.

Zawodnik był zadowolony z postawy zespołu, a nade wszystko z faktu zdobycia trzech punktów, które są istotne dla podbudowania minorowych nastrojów podopiecznych Macieja Skorży po ostatnich słabszych występach drużyny. „Start rozgrywek w naszym wykonaniu był nienajlepszy, nie było wyników, ale nasza gra była dobra. Światełkiem w tunelu na zmianę niekorzystnych rezultatów była pierwsza połowa z Lechem” – rzekł piłkarz.

Obrońca krakowskiej jedenastki cieszył się, że wreszcie nie zawiodła skuteczność w zespole: „Do dobrej gry dołożyliśmy skuteczność, ogromne zaangażowanie i stąd efekt w postaci trzech punktów. Myślę, że w pełni zasłużenie”. Narzekał jednak na warunki atmosferyczne, które faktycznie bardzo komplikowały płynną grę. Nie zmienia to jednak faktu, że zwycięstwo nad rywalem doda piłkarzom pewności siebie w dalszych spotkaniach. „Plusem jest to, że stwarzamy już więcej sytuacji, wyszło nam kilka fajnych akcji oskrzydlających. Wyciągamy wnioski, zrobiliśmy tak po meczu z Lechem i to dało efekt. To zwycięstwo musi nas podbudować przed kolejnym meczem. Cieszymy się z niego, ale nadal musimy walczyć, walczyć i jeszcze raz walczyć, nieważne, czy gramy u siebie czy na wyjeździe” – rzekł obrońca.

Piłkarz odniósł się do transparentu kibiców, który zawisł na jednej z trybun, nawołujący do większej ambicji i zaciętości wszystkich zawodników Białej Gwiazdy. „Nie zawsze chęć  przekłada się na to, co widać na boisku, ale wierzę w to i wiem, że ambicji nam nigdy nie zabraknie” – deklarował Baszczyński.  Gracz komplementował występ podopiecznych trenera Zielińskiego, uważając ich nadal za kandydatów do tytułu mistrzowskiego. „Na pewno Polonia nie złoży broni. Kontakt z czołówką tabeli ma właściwie taki sam jak my. Ten zespół jest trudnym przeciwnikiem do ogrania i na pewno jeszcze nie raz to pokażą” – przyznał piłkarz.

Daniel
Fot. Maks Michalczak
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony