Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Strona główna »
Aktualności »
Baszczyński: Lepiej czuję się z boku
Baszczyński: Lepiej czuję się z boku
Data publikacji: 10-07-2008 22:51Marcin Baszczyński w sparingu przeciwko zespołowi FC Koper w drugiej połowie zagrał na środku obrony. Jak "Baszczu" czuje się na tej pozycji i co sądzi o wystawianiu go jak stopera - o to zapytaliśmy go tuż po meczu.
Trener wystawił Cię dziś na środku obrony w drugiej części mecz. Jak ty się odnosisz do tego pomysłu?
Ustawienie było takie, że najpierw Peter grał na środku obrony, a jak w drugiej połowie. Trener powiedział, że kilka razy wypróbuje mnie na tej pozycji, tak, żebym w razie potrzeby mógł na niej zagrać. Wiadomo, może być różnie – kontuzje, kartki. Jak ja się odnoszę do tego pomysłu? Ja wykonuję polecenia trenera.
Jak się czujesz na tej pozycji, czy przestawienie się jest dla Ciebie problemem?
Wiadomo, że wolę grać z prawej strony, bo wtedy jest większa możliwość podłączania się do akcji ofensywnych. Nie jest to na pewno pozycja, na której czułbym się wspaniale, bo nie mam zbyt wielu doświadczeń w grze na stoperze. Myślę, że w takich spotkaniach jak te, czy jakieś ligowe sobie poradzę, ale w meczach na wyższym poziomie byłoby już trudniej.
Wielcy obrońcy grający z prawej strony na koniec kariery przenosili się na środek defensywy. Ty chyba jeszcze nie zamierzasz kończyć kariery?
No właśnie! Ja jeszcze nie myślę o zakończeniu kariery. Na razie mam nadzieję, że pogram jeszcze kilka latek. Mam zdrowie do biegania i dlatego najlepiej czuję się na prawej obronie. Lubię atakować, lubię włączać się w akcje ofensywne, stąd lepiej czuję się z boku.
M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
Ustawienie było takie, że najpierw Peter grał na środku obrony, a jak w drugiej połowie. Trener powiedział, że kilka razy wypróbuje mnie na tej pozycji, tak, żebym w razie potrzeby mógł na niej zagrać. Wiadomo, może być różnie – kontuzje, kartki. Jak ja się odnoszę do tego pomysłu? Ja wykonuję polecenia trenera.
Jak się czujesz na tej pozycji, czy przestawienie się jest dla Ciebie problemem?
Wiadomo, że wolę grać z prawej strony, bo wtedy jest większa możliwość podłączania się do akcji ofensywnych. Nie jest to na pewno pozycja, na której czułbym się wspaniale, bo nie mam zbyt wielu doświadczeń w grze na stoperze. Myślę, że w takich spotkaniach jak te, czy jakieś ligowe sobie poradzę, ale w meczach na wyższym poziomie byłoby już trudniej.
Wielcy obrońcy grający z prawej strony na koniec kariery przenosili się na środek defensywy. Ty chyba jeszcze nie zamierzasz kończyć kariery?
No właśnie! Ja jeszcze nie myślę o zakończeniu kariery. Na razie mam nadzieję, że pogram jeszcze kilka latek. Mam zdrowie do biegania i dlatego najlepiej czuję się na prawej obronie. Lubię atakować, lubię włączać się w akcje ofensywne, stąd lepiej czuję się z boku.
M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















