Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Baszczyński: Cel jest jeden
Data publikacji: 12-05-2008 22:36Udało się wypocząć po tych ostatnich dniach?
Trzeba się było szybko zregenerować (śmiech). Wiadomo, że jest to już końcówka sezonu, ale nasz cel jest jasny. Myślę, że każdy z nas jest dobrze przygotowany przede wszystkim psychicznie.
Podsumowując mistrzowską fetę - podobało się Panu na Rynku?
Bardzo. W ogóle było bardzo fajnie. Kilka piosenek nam fajnie wyszło, wszystko współgrało. Szkoda, że ci kibice, którzy byli na dole, nie mogli widzieć tego wszystkiego z góry, bo widok był naprawdę imponujący.
Przed Wami teraz Puchar Polski. Macie szansę odegrać się na Legii za porażkę w lidze i w Pucharze Ekstraklasy.
Ten mecz trzeba będzie potraktować jako finał, a nie jak jakąś formę rewanżu. Wiadomo, że wynik jest sprawą otwartą. Chciałbym, żebyśmy znowu zagrali fajnie, kolektywnie, z zębem. Czasami w życiu bywa różnie, ale musimy dać z siebie wszystko, żeby żaden z nas nie miał do siebie indywidualnie pretensji. Zobaczymy jak będzie.
Czyli zagra najmocniejszy skład?
Tak przypuszczam. To jest jednak raczej sprawa trenera, a nie moja. Na pewno trener wie, kto jest w optymalnej formie i kogo może w tym meczu wystawić. Niezależnie od tego kto wyjdzie, to każdy będzie walczył, żeby przywieźć ten puchar do Krakowa.
Kasia Jeleń
Fot. Maks Michalczak
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















