Strona główna » Aktualności » 2. kolejka, czyli czy będą niespodzianki?

2. kolejka, czyli czy będą niespodzianki?

Data publikacji: 15-08-2008 14:16



W obliczu wyników z pierwszych spotkań, nie sposób przewidzieć zwycięzców w zbliżających się meczach 2. kolejki piłkarskiej Ekstraklasy. Trzy zespoły, które w ostatnich dniach grały trudne spotkania w europejskich pucharach mogą czuć się zmęczone i w tej sytuacji ich rywale widzą szansę na osiągnięcie korzystnego dla siebie wyniku.

15 sierpnia
Cracovia Kraków - ŁKS Łódź (godz. 18:00)

Spotkanie, które zapowiada się niezwykle ciekawie. W swoich pierwszych meczach zarówno Cracovia, jak i ŁKS zawiodły na całej linii. Krakowianie po porażce z Piastem Gliwice będą chcieli zmazać plamę i jak zapowiada trener Majewski, inny wynik niż zwycięstwo Cracovii nie wchodzi nawet w grę. Ewentualna wygrana ucieszy Cracovię tym bardziej, że opuszczą zajmowaną jak na razie ostatnią lokatę w tabeli Ekstraklasy.

Arka Gdynia - Górnik Zabrze (godz. 20:00, Canal+ Sport)
W poprzedniej kolejce oba zespołu zremisowały swoje mecze. Nic więc dziwnego, że teraz chcą powalczyć o zwycięstwo. Te drużyny grały ze sobą jak na razie 16 razy, a mimo korzystniejszego bilansu zabrzan (8 wygranych meczów przy 5 porażkach), to w ostatnich latach górą byli gdynianie. W pamięci Górnika na pewno pozostaje spotkanie sprzed roku, kiedy to przegrali w fatalnym stylu 0:3. Po pierwszej kolejce zabrzanie zajmują 13. miejsce w tabeli, a ich piątkowi przeciwnicy plasują się pięć oczek wyżej. Trener Ryszard Wieczorek podkreślił, że najważniejszą sprawą w tym spotkaniu będzie gra jego zespołu, która będzie polegała na rozbijaniu ataków zdeterminowanej Arki.

16 sierpnia
GKS Bełchatów - Piast Gliwice (godz. 16:00)
Mało kto się spodziewał, że sobotnia konfrontacja GKS-u z Piastem będzie meczem na szczycie piłkarskiej Ekstraklasy. Obie drużyny sprawiły w poprzedniej kolejce nie małą niespodziankę wygrywając z Lechem Poznań i Cracovią. Jak zapewnia Krzysztof Kukulski, zwycięstwo Piasta nad zawodnikami z ulicy Kałuży nie było przypadkowe i zespół Marka Wleciałowskiego będzie chciał sprawić kolejne niespodzianki w lidze.

Polonia Warszawa - Wisła Kraków (godz. 20:00, Canal+ Sport)
Spotkanie, które zapowiada się bardzo emocjonująco. Po fuzji Polonii z Groclinem zespół prowadzony przez Jacka Zielińskiego pokazał w zremisowanym meczu z Legią, że trzeba będzie na niego uważać. Krakowska Wisła do Warszawy przyleciała zaraz po pucharowym meczu z FC Barceloną. Spotkanie na Camp Nou kosztowało zawodników Macieja Skorży wiele sił, więc wynik tego meczu jest zatem sprawą otwartą.
 
Polonia Bytom - Śląsk Wrocław (godz. 18:00)
Oba zespoły mogą mówić o dużym pechu, ponieważ w swoich poprzednich meczach mieli szansę na to, żeby zdobyć komplet punktów. Polonia mimo kilku dogodnych sytuacji przegrała nieznacznie z Wisłą Kraków, a Śląsk zremisował z Lechią Gdańsk. Zawodnicy z Wrocławia, Piotr Celeban i Janusz Gancarczyk jednogłośnie podkreślają: "Jedziemy do Bytomia po trzy punkty". Której drużynie tym razem będzie sprzyjało szczęście?

Ruch Chorzów - Lechia Gdańsk (godz. 20:00)
Mecz drużyn, które w tabeli Ekstraklasy utrzymują sąsiadujące miejsca (Ruch zajmuje 10. lokatę, a Lechia jest oczko wyżej). Faworytem tego meczu zdają się być gospodarze, jednak już w pierwszej kolejce mogliśmy zaobserwować, że beniaminek nie musi być od razu spisany na straty. Sobotni mecz zapowiada się zatem bardzo ciekawie.

17 sierpnia godz.: 17:00
Jagiellonia Białystok - Lech Poznań (godz. 17:00, Canal+ Sport)
Zdecydowanym faworytem w tym spotkaniu są zawodnicy poznańskiego Lecha. Oprócz różnicy klas, na korzyść gości przemawia fakt wysokiej wygranej w eliminacjach do Pucharu UEFA. Poznaniacy na pewno będą uskrzydleni zwycięstwem nad Grasshoppers Zurych aż 6:0, jednak wciąż pamiętają o porażce z GKS-em Bełchatów. Trener Franciszek Smuda zapewnia jednak, że mimo nierównej gry jego podopieczni wyjdą na murawę w pełni skoncentrowani.

Odra Wodzisław Śląski - Legia Warszawa (godz. 17:00)
Od takich zespołów jak Legia oczekuje się zwycięstw w każdym meczu. Wydawać by się mogło, że niedzielne spotkanie, która będzie zamykało 2. kolejkę będzie dla zespołu Jana Urbana dobrą okazją do zdobycia trzech punktów za ciężko wywalczony remis z innym warszawskim klubem - Polonią. Trzeba jednak pamiętać o tym, że Legia grała i przegrała z FK Moskwa w eliminacjach do Pucharu UEFA. Dodatkowo szansą dla wodzisławian będzie to, że warszawianom zawsze ciężko grało się przeciwko takiemu zespołowi jak Odra.

Kasia Jeleń
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony