Strona główna » Aktualności » 26. kolejka - czy poznamy mistrza?

26. kolejka - czy poznamy mistrza?

Data publikacji: 18-04-2008 15:39



W tej kolejce najprawdopodobniej Wisła Kraków zdobędzie mistrzostwo Polski. O tym, czy stanie się w sobotę, czy też w niedzielę w trakcie derbów Krakowa, okaże się w trakcie 26. kolejki.

18 kwietnia
Widzew Łódź – Polonia Bytom (godz. 20:00, Canal+)

Mecz dwóch zespołów z samego dołu tabeli. Przedostatnia Polonia zmierzy się z będącym tylko oczko wyżej Widzewem. To może być kluczowe spotkanie, które rozstrzygnie o tym, która z tych dwóch drużyn spadnie z ligi. Zapowiada się więc niesamowita walka.

19 kwietnia
GKS Bełchatów – Ruch Chorzów (godz. 18:00)

Jeśli Ruch wygra to spotkanie, to będzie mógł być już prawie pewny utrzymania. Chorzowianie po słabszej części rundy wiosennej, kiedy grali z drużynami z dołu tabeli, ostatnio wygrali z Odrą Wodzisław. Groclin jednak pod wodzą nowego trenera też się rozpędził i na pewno nie będzie już tak łatwo o zwycięstwo nad nim, jak na początku wiosny.

Kolporter Korona Kielce – Zagłębie Sosnowiec (godz. 18:00)
Dla Zagłębia to już jedna z ostatnich szans na utrzymanie. Jeśli w Sosnowcu jeszcze myślą o wyjściu ze strefy spadkowej, to spotkanie z Koroną trzeba koniecznie wygrać. Może być o tyle łatwiej, że zespół z Kielc już o nic nie walczy, a piłkarze chyba bardziej zastanawiają się, gdzie będą grali w następnym sezonie.

KGHM Zagłębie Lubin – Jagiellonia Białystok (godz. 18:00)
Obie drużyny dzieli w tabeli zaledwie 10 punktów, co biorąc pod uwagę słabą wiosnę w wykonaniu Jagiellonii, jest dosyć zaskakujące. Siedem punktów „Jagi” nad strefą spadkową to dosyć spory dystans, ale jeśli Polonia wygra z Widzewem, to może się zrobić mniej wesoło.

Odra Wodzisław – Legia Warszawa (godz. 18:00)
Tym razem trudny teren w Wodzisławiu odwiedzi Legia. Warszawianie muszą postarać się o komplet punktów, bo każda strata może teraz oznaczać koniec marzeń o wicemistrzostwie Polski, a co za tym idzie, grą w europejskich pucharach. Czy jednak w Wodzisławiu, w którym punkty traciła nawet Wisła, to się uda?

Lech Poznań – Groclin Grodzisk Wlkp. (godz. 20:00, Canal+)
Mecz, który może zadecydować nie tylko o wicemistrzostwie Polski, ale i mistrzostwie dla Wisły. Jeśli Groclin straci choć punkt, Biała Gwiazda będzie mistrzem już po zakończeniu tego spotkania. Lech na pewno będzie chciał udowodnić, że zwycięstwo z Legią w Warszawie nie było przypadkiem. Jeśli to poznaniacy wywalczą trzy punkty, awansują na drugą pozycję w tabeli.

20 kwietnia
Górnik Zabrze – ŁKS Łódź (godz. 16:00)

ŁKS po zwycięstwie w derbach Łodzi wydostał się ze strefy spadkowej. Jeśli jednak łodzianie nie chcą szybko do niej wrócić, to o zdobycz punktową muszą się postarać także w meczu z Górnikiem Zabrze.

Wisła Kraków – Cracovia Kraków (godz. 17:00, Canal+)
Jakikolwiek wynik nie padnie w Derbach, będzie to wydarzenie historyczne. Remis lub zwycięstwo dają Wiśle mistrzostwo Polski, a wygrana „Pasów” byłaby jej pierwszym derbowym zwycięstwem od powrotu Cracovii do ekstraklasy. A to wszystko w stulecie derbów Krakowa.

Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony