Strona główna » Aktualności » 19. kolejka, czyli liga idzie na rekord

19. kolejka, czyli liga idzie na rekord

Data publikacji: 29-02-2008 10:42



Czy będzie rekord frekwencji ostatnich lat w meczu ligowym? Co do tego nikt nie ma wątpliwości. Wielkie Derby Śląska przyciągną kilkadziesiąt tysięcy kibiców. Czy będzie rekord frekwencji na wszystkich stadionach? O to muszą postarać się kibice w pozostałych miastach.

29 lutego
Polonia Bytom – Zagłębie Sosnowiec (godz. 20.00)

To będzie wyjątkowy mecz. Liga po raz pierwszy w tym sezonie zagości na stadionie w Bytomiu, który po przebudowie spełnia wymogi licencyjne. To będzie bardzo ważny mecz, bo zwycięstwo w spotkaniu zespołów z dołu tabeli będzie się bardzo liczyło. Jeśli Zagłębie chce opuścić ostatnią pozycję, to musi postarać się o wygraną.

Lech Poznań – Zagłębie Lubin (godz. 20:00, Canal +)
Lech, podbudowany dobrym wiosennym startem w Zabrzu, będzie chciał odnieść kolejne zwycięstwo. Do zajmującej drugą lokatę Legii traci już tylko punkt, więc każde potknięcie warszawskiej drużyny może spowodować, że to "Kolejorz" wskoczy na pozycję gwarantującą start w europejskich pucharach. Do tego jednak Lech potrzebuje wygranych, a mistrz Polski na pewno tanio skóry nie sprzeda.

1 marca
GKS Bełchatów – Groclin Grodzisk Wielkopolski (16:00)

Groclin pokonał w poprzedniej kolejce Legię, Groclin ma już tylko dwa punkty straty do Legii. Drużyna z Grodziska Wielkopolskiego staje się coraz poważniejszym kandydatem do miejsca na ligowym podium. Jeśli oba zespoły zagrają tak, jak w poprzedniej kolejce, zwycięzcę łatwo będzie wytypować.

Odra Wodzisław – Korona Kielce (godz. 16:00)
Korona będzie miała szansę potwierdzić, że dobry występ w spotkaniu przeciw Wiśle nie był przypadkiem. Żeby to uczynić, będzie musiała pokonać Odrę, która w poprzedniej kolejce strzeliła aż trzy bramki. Problem drużyny z Wodzisławia polega na tym, że przy okazji straciła cztery gole. Sobotnie popołudnie pokaże, na ile Odrze udało się poprawić grę w defensywie przez tydzień.

Jagiellonia Białystok – Cracovia Kraków (godz. 16:00)
W ramach krakowskiego serialu Jagilellonia tym razem zmierzy się z Cracovią. Będzie to przerywnik między spotkaniami w Pucharze Ekstraklasy z drugą krakowską drużyną, Wisłą. Z Białą Gwiazdą "Jadze" udało się zremisować, w spotkaniu z "Pasami" liczy pewnie na coś więcej.


Legia Warszawa – ŁKS Łódź (16:00)
Jeśli Legia chce jeszcze marzyć o mistrzostwie, to z ŁKS-em musi wygrać. W przeciwnym wypadku nie dość, że może zapomnieć o pościgu za Wisłą, to jeszcze może się okazać, że straci drugą lokatę w tabeli. Z drugiej strony łodzianie będą chcieli wykorzystać słabszą dyspozycję Legii, żeby zdobyć cenne punkty, które pomogą w walce o utrzymanie w lidze.


Wisła Kraków – Widzew Łódź (18:15, Canal +)
Mecz drużyny z czterema reprezentantami Polski przeciwko zespołowi z trzema piłkarzami kadry Leo Beenhakkera. Zaskakujące jest to, że przewaga reprezentantów należy do zespołu z Łodzi – tak przynajmniej było w ostatnim meczu reprezentacji. Czy przełoży się to na przewagę w meczu ligowym? Okaże się w sobotni wieczór.

2 marca
Ruch Chorzów – Górnik Zabrze (16:00, Canal +)
Wielkie Derby Śląska tym razem będą naprawdę wielkie. Na Stadionie Śląskim zasiądzie kilkadziesiąt tysięcy widzów, zostanie pobity rekord frekwencji ostatnich lat. Miejmy nadzieję, że kibice będą mogli zobaczyć wielkie emocje na boisku. Ostatnio Górnik wygrał 1:0 po problematycznym rzucie karnym. Ruch na pewno chce rewanżu za tamto spotkanie.

Biuro Prasowe Wisła Kraków SA



do góry strony