Strona główna » Aktualności » 14. kolejka T-Mobile Ekstraklasy – podsumowanie

14. kolejka T-Mobile Ekstraklasy – podsumowanie

Data publikacji: 03-12-2012 20:35



Bez względu na wyniki spotkań ostatniej jesiennej kolejki już teraz wiemy, że liderem T-Mobile Ekstraklasy po rundzie jesiennej będzie Legia Warszawa. Zespół prowadzony przez trenera Urbana pierwszą pozycję zapewnił sobie wygrywając 3:0 z Ruchem Chorzów.


30 listopada, piątek
Jagiellonia Białystok – PGE GKS Bełchatów 2:2

Emocjonujący mecz w Białymstoku zakończony podziałem punktów. Spotkanie dużo lepiej zaczęli goście, którzy prowadzili już 2:0, mimo gry w osłabieniu po czerwonej kartce dla Wróbla. Jagiellonia ostatecznie wyrównała stan spotkania, a duża w tym zasługa Tomasza Frankowskiego, który zaliczył gola i asystę.

Lech Poznań -  Śląsk Wrocław 0:3
Zapowiadając ten mecz pisaliśmy, że można się po nim spodziewać wszystkiego. I rzeczywiście, spotkanie zakończyło się tak, jak chyba mało kto przewidział, czyli przekonującym zwycięstwem Śląska Wrocław. Tym razem podopieczni trenera Levy’ego nie popełnili błędu sprzed tygodnia i po zdobyciu trzech bramek nie dali rywalowi wbić żadnej.

1 grudnia, sobota
Pogoń Szczecin – Podbeskidzie Bielsko – Biała 2:0

Ligowy byt coraz dalej odsuwa się od Podbeskidzia, które spadło na ostatnią pozycję w tabeli. Tym razem bielszczan wypunktowała Pogoń, która zwyciężyła po golach Frączczaka i Budki. Dzięki tej wygranej szczecinianie znów wrócili do górnej części tabeli: przed ostatnią jesienną kolejką zajmują siódmą lokatę.

Widzew Łódź – Korona Kielce 1:0
Korona jesień zakończy bez zwycięstwa w meczu wyjazdowym. Dla Widzewa z kolei ta wygrana byłą bardzo ważna, bo zakończyła serię słabszych spotkań w wykonaniu łodzian i pozwoliła im oddalić się od najniższych lokat w tabeli. Przypomnijmy, że przed tą kolejką Widzew miał tylko trzy punkty przewagi nad drużyną zajmującą ostatnie bezpieczne miejsce w tabeli.

Wisła Kraków – Górnik Zabrze 1:3
Więcej o tym meczu można przeczytać tutaj

2 grudnia, niedziela
Lechia Gdańsk – KGHM Zagłębie Lubin 2:2

Ciekawy mecz w Gdańsku, w którym padły cztery gole. Najpierw na prowadzenie wyszli goście za sprawą znajdującego się ostatnio w dobrej formie Pawłowskiego, a potem Lechia najpierw wyrównała, a potem wyszła na prowadzenie. remis dla Zagłębia uratował w ostatnich minutach Costa, po dośrodkowaniu nikogo innego jak Szymona Pawłowskiego.

Legia Warszawa – Ruch Chorzów 3:0
Pewna wygrana Legii, która coraz bardziej odskakuje rywalom. Po raz kolejny świetne zawody rozegrał Jakub Kosecki, który tym razem strzelił dwie bramki. Trzeba jednak przyznać, że w obu przypadkach pomogli mu obrońcy Ruchu, od których dwa razy piłka odbijała się w ten sposób, że spadała pod nogi będącego sam na sam z bramkarzem Koseckiego.

3 grudnia, poniedziałek
Piast Gliwice - Polonia Warszawa 1:1

Wydawało się, że Polonia zwycięży w tym meczu i wróci na pozycję wicelidera, bo zespół z Warszawy prowadził po bramce Dwaliszwilego z początku drugiej połowy. Piast się jednak nie poddał i wyrównał na dwie minuty przed końcem meczu. Na tym emocje w Gliwicach się nie skończyły, bo w doliczonym czasie gry za czerwoną kartkę z boiska wyleciał Adam Kokoszka.

Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony